Bezpieczny spacer zimą — jak uniknąć upadków i reagować, gdy coś się stanie

Dwie kobiety pomagają trzeciej osobie, która poślizgnęła się i upadła na ośnieżonej alejce; obok przechodzi starsza kobieta z psem.

Zimą zwykły spacer potrafi zamienić się w mały test równowagi. Cienki lód pod świeżym śniegiem, błoto pośniegowe przed sklepem, poranny przymrozek na chodniku — to sytuacje, w których nawet ostrożny krok może nagle „odjechać”. Co roku śliskie chodniki kończą się tysiącami stłuczeń i złamań, zwłaszcza u seniorów, ale poślizgnąć bywa się równie łatwo biegnąc do pracy, z psem, a nawet idąc po dziecko do przedszkola. Na szczęście wiele takich zdarzeń można przewidzieć i im zapobiec, a kiedy już ktoś się przewróci — pomóc spokojnie i skutecznie.

„Bezpieczny krok zimą to nie przypadek — to świadomy wybór i czujność wobec innych.”

Zimowe chodniki — niewidoczne pułapki

Zima uwielbia zaskakiwać. Rano słońce świeci jak w marcu, a pod butem cienka, niewidoczna warstwa lodu. Wieczorem świeży śnieg przykrywa zmrożone kałuże. Przy wejściach do sklepów tworzy się śliska maź, a na parkingach błoto pośniegowe udaje stabilny grunt.

To wszystko sprawia, że zimą na oddziały ratunkowe trafia więcej osób z urazami: nadgarstków, kostek, bioder, a także głowy. Seniorzy są najbardziej narażeni — upadek, który dla młodszej osoby kończy się siniakiem, u nich często oznacza złamanie. Ale to nie jest „problem wieku”. Poślizgi zdarzają się wszystkim — także dorosłym, którzy w biegu zapominają, że zimą pod butem nie zawsze jest pewny grunt.

Jak chodzić bezpiecznie po śniegu i lodzie?

Bezpieczny spacer zaczyna się dużo wcześniej niż na chodniku — już w domu.

Wybierz buty z elastyczną podeszwą i wyraźnym bieżnikiem. Jeśli rano jest szansa na lód, załóż nakładki antypoślizgowe – lekkie, wygodne i naprawdę poprawiają stabilność. Ubierz się „na cebulkę”: ciepło, ale tak, by móc swobodnie poruszać rękami i widzieć, gdzie stawiasz kroki.

Na śliskiej nawierzchni przełącz ciało w tryb zimowy:

  • lekko ugnij kolana,
  • przenieś ciężar odrobinę do przodu,
  • stawiaj stopy płasko i nieco szerzej,
  • ręce trzymaj swobodnie po bokach, nie w kieszeniach.

To ważne — ręce są naszym naturalnym „podparciem”. Jeśli stracisz równowagę, to one uratują sytuację.

Kijki nordic walking to świetny zimowy patent, zwłaszcza na dłuższe spacery. A gdy chodnik jest nieodśnieżony? Często bezpieczniej iść poboczem, po trawie lub nierównym śniegu, niż po gładkiej lodowej tafli.

Uważaj też na „granice nawierzchni”: przejście z suchego chodnika na oblodzony fragment czy z płyt do śniegu to moment, w którym najczęściej tracimy równowagę. Zwolnij, przyjrzyj się podłożu, zrób mniejszy krok – to wystarczy.

Upadek to nie tylko siniak

Poślizgnięcie potrafi wystraszyć bardziej, niż przypuszczamy. U niektórych osób pojawia się blokada: „nie wychodzę, bo znowu się przewrócę”. To normalne — nagłe zdarzenie często zostawia ślad w głowie.

Warto wtedy zrobić pierwszy, krótki spacer w dobrze znanym, posypanym miejscu, najlepiej z kimś bliskim. Rozmowa, spokojny rytm kroków i świadomość, że idziemy bez pośpiechu, naprawdę pomagają. Jeśli lęk utrzymuje się tydzień–dwa, można poprosić o wsparcie fizjoterapeutę (proste ćwiczenia równowagi działają cuda) albo psychologa.

Gdy ktoś się poślizgnął — pierwsza pomoc krok po kroku

Ilustracja osoby, która traci równowagę i upada na oblodzonej powierzchni, ubranej w zimową kurtkę i czapkę.
Zimą łatwo o poślizgnięcie — zachowaj ostrożność i zadbaj o odpowiednie obuwie.

Najpierw podejdź i zapytaj: „Czy wszystko w porządku?”. To drobiazg, który uspokaja drugą osobę i pozwala ocenić sytuację.

  • Gdy jest przytomna, ale trzyma się za biodro, kolano czy nadgarstek — nie podnoś jej na siłę. Przykryj kurtką, osłoń od wiatru i wezwij pomoc (112/999).
  • Gdy upadek wygląda na drobny, pomóż wstać powoli, asekurując z obu stron, i odprowadź w bezpieczne miejsce. Na niewielkie stłuczenia wystarczy chłodny okład, odpoczynek i delikatny ucisk bandażem.
  • Gdy uderzyła głową — obserwuj przez 24 godziny. Objawy alarmowe to: ból głowy, nudności, wymioty, senność, splątanie, trudności z mową lub widzeniem. Wtedy konieczna jest pilna konsultacja lekarska.
  • NIGDY nie podawaj alkoholu „na rozgrzanie”. Alkohol na zimnie szkodzi podwójnie — rozszerza naczynia i przyspiesza wychłodzenie.

Zima bez strachu

Zimowy spacer może być piękny — świeże powietrze, skrzypiący śnieg, cisza miasta o poranku. Ryzyko upadków jest realne, ale da się je zminimalizować: dobrymi butami, uważnym krokiem i decyzją, że zimą chodzimy trochę wolniej, za to bezpieczniej.

A jeśli mimo ostrożności dojdzie do poślizgu — pamiętaj: najwięcej dobrego robią spokój, ciepło i rozsądna pomoc.

Zima nie jest po to, żeby się bać — tylko po to, żeby korzystać z niej mądrze.

Najważniejsze

  • Buty z bieżnikiem lub nakładki + „krok pingwina” = większa stabilność.
  • Ręce poza kieszeniami — to Twoje naturalne podpórki.
  • Zwolnij na granicach nawierzchni: suchy chodnik → lód → płytki.
  • Po upadku: nie zrywaj się od razu; oceń ból, przyłóż chłód, unieś kończynę, zdejmij obrączki/bransoletki, jeśli dłoń puchnie.
  • Uderzenie w głowę? Obserwacja 24 h; niepokojące objawy = pomoc medyczna.
  • Lęk po poślizgu jest normalny. Krótki, bezpieczny spacer z kimś bliskim pomaga szybciej wrócić do formy.

Zachęcamy do przeczytania pełnej wersji artykułu w kwartalniku „Sage Medica – Magazyn Medyczny”. Dostępny online oraz stacjonarnie w przychodni – do wyczerpania nakładu.

Treści zamieszczone w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią one porady medycznej, diagnozy ani zaleceń terapeutycznych i nie mogą zastąpić konsultacji z wykwalifikowanym lekarzem lub innym specjalistą ochrony zdrowia.

Każda sytuacja zdrowotna jest indywidualna i wymaga profesjonalnej oceny medycznej. W przypadku problemów zdrowotnych lub wątpliwości dotyczących stanu zdrowia, zawsze należy skonsultować się z lekarzem.

Redakcja oraz autorzy artykułu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki podjętych działań na podstawie informacji zawartych w tym materiale. Wykorzystanie prezentowanych treści następuje na własną odpowiedzialność czytelnika.

Informacje medyczne ulegają ciągłym zmianom w związku z postępem nauki i medycyny. Dokładamy wszelkich starań, aby treści były aktualne i rzetelne, jednak nie gwarantujemy ich kompletności ani aktualności.

Categories

Czytaj: