Jak przetrwać sylwestra z czworonogiem?Rozmowa z lek. wet. Przemysławem Zadumińskim (Optivet, Piotrków Trybunalski)

Pies leżący na kanapie w przytulnym wnętrzu, w tle rozbłyskują fajerwerki nocnego nieba.

Co roku w noc sylwestrową do schronisk trafiają setki przerażonych, rannych, często już bezpańskich zwierząt.
– To nie są wyjątki. W jedną noc polskie schroniska odnotowują więcej zgłoszeń o zaginionych zwierzętach niż przez cały poprzedni miesiąc – mówi lek. wet. Przemysław Zadumiński. – Huk fajerwerków dla wielu zwierząt to nie zabawa, ale realne zagrożenie życia.

Sylwester oczami psa i kota – jak pole bitwy

– Dla psa czy kota sylwester to nie „fajne wystrzały”. To jak wrzucić człowieka o bardzo czułym słuchu w środek pola bitwy. Zwierzę nie wie, że to „tylko święto”. Słyszy, czuje, widzi – i reaguje paniką – mówi lekarz.

Pies słyszy dźwięki nawet do 65 000 Hz, kot – do 79 000 Hz. Człowiek tylko do ok. 20 000 Hz. Dla nas głośny huk jest dyskomfortem. Dla psa – falą bólu w uszach.

Dźwięki petard mogą osiągać 150–170 dB, podczas gdy próg bólu u zwierząt to ok. 130 dB. Mózg interpretuje je jako sygnał skrajnego zagrożenia:

  • gwałtownie rośnie poziom adrenaliny,
  • przyspiesza oddech i tętno,
  • mięśnie się napinają,
  • uruchamia się instynkt: „uciekaj albo giń”.

– Widziałem psy, które w panice wyrwały drzwi, przebiły się przez okno, wbiegły pod samochód. Albo po prostu zniknęły na tygodnie. Niektóre nie wróciły nigdy. Przestraszony pies potrafi wyrwać smycz z ręki i kompletnie nie reagować na wołanie – dodaje lekarz.

Skala problemu – to nie wyjątki, to statystyka

Pierwsze 72 godziny nowego roku to dla schronisk jeden z najtrudniejszych momentów.

  • W sylwestra 2023/2024 polskie schroniska przyjęły kilka tysięcy zgłoszeń o zaginięciu zwierząt – to około trzykrotnie więcej niż w „zwykłe” dni.
  • Szacuje się, że 15–20% tych zwierząt nigdy nie wraca do domu – część ginie pod kołami samochodów, inne zamarzają lub doznają śmiertelnych urazów.
  • Notuje się też nagłe zgony małych zwierząt (króliki, świnki morskie, ptaki) na skutek silnego szoku. – Zwierzę naprawdę może umrzeć ze strachu – podkreśla lekarz.
  • U około 43% psów objawy lękowe utrzymują się przez 3–4 tygodnie po sylwestrze, a u 67% z każdym rokiem reakcje się nasilają. Trauma się pogłębia.

Jak wygląda strach u psa i kota?

Ilustracja psa leżącego z głową opartą na krawędzi kanapy, patrzącego w górę z wyrazem smutku lub niepokoju.

Nie każdy pies szczeka ze strachu. Często lęk wygląda… bardzo cicho.

U psów mogą pojawić się:

  • drżenie ciała, ogon podkulony, przyciśnięte uszy,
  • szukanie kryjówki (łazienka, szafa, ciasny kąt),
  • wycie, szczekanie, nerwowe krążenie,
  • oddawanie moczu lub kału w domu,
  • ziewanie, które nie oznacza senności, tylko napięcie.

U kotów typowe są:

  • długotrwałe chowanie się (nawet do 48 godzin),
  • unikanie kontaktu, brak apetytu,
  • rozszerzone źrenice, przyciśnięte uszy,
  • agresja obronna, syczenie, drapanie,
  • nadmierne wylizywanie, problemy z kuwetą.

– Zdarza się, że kot nie je dwa dni, pies przestaje załatwiać się na dworze, bo panicznie boi się wyjść. Dla wielu zwierząt sylwester to po prostu trauma – mówi lek. Zadumiński.

Sylwester zaczyna się wcześniej, niż myślisz

Huk petard nie pojawia się tylko o północy 31 grudnia. Strzały słychać często już od początku grudnia i jeszcze kilka dni po Nowym Roku.

Dlatego ochrony pupila nie zaczynamy 31 grudnia po południu.

– Jeśli wiemy, że nasz pupil źle znosi hałas, musimy działać z wyprzedzeniem. Minimum 3–4 tygodnie wcześniej – podkreśla lekarz.

3–4 tygodnie wcześniej – plan wstępny

  • Bezpieczeństwo „techniczne”:
    – sprawdź, czy pies/kot ma mikroczip i czy jest on zarejestrowany w bazie z aktualnym numerem telefonu,
    – odśwież lub załóż adresówkę,
    – u psów rozważ solidne szelki typu guard + mocna smycz,
    – przy „uciekinierach” warto pomyśleć o lokalizatorze GPS.
  • Oswajanie z dźwiękami (desensytyzacja):
    – bardzo cicho odtwarzaj nagrania petard podczas jedzenia czy zabawy,
    – stopniowo, powoli zwiększaj głośność, ale tylko tak, by zwierzę nadal było spokojne,
    – to proces na tygodnie, nie na godziny.
  • Wizyta u lekarza weterynarii:
    – omów możliwość wprowadzenia feromonów, suplementów,
    – przy silnym lęku – leków przeciwlękowych dobranych indywidualnie i wdrożonych odpowiednio wcześnie.
    – Na pewno nie zaczynamy farmakoterapii „w ciemno” 31 grudnia o 18:00.
  • Bezpieczeństwo na spacerze:
    – od początku grudnia rezygnujemy ze spuszczania psa luzem,
    – pamiętaj o swoim bezpieczeństwie – duży pies w panice może przewrócić opiekuna.

7–10 dni przed sylwestrem – tryb rutyny i „baza bezpieczeństwa”

Im bliżej sylwestra, tym ważniejsza staje się przewidywalność.

  • Stały rytm dnia – spacery, posiłki i sen o podobnych porach.
  • Bez dodatkowych stresorów – jeśli się da, odkładamy remonty, duże imprezy, nowe zwierzęta w domu.
  • Więcej aktywności fizycznej i umysłowej – zmęczony pies często śpi mocniej i lepiej znosi bodźce.

Tworzymy „bazę bezpieczeństwa”

To ciche pomieszczenie w domu (często łazienka, sypialnia, mały pokój), które kojarzy się zwierzęciu ze spokojem.

W „bazie” powinny się znaleźć:

  • ulubione legowisko lub koc,
  • miska z wodą,
  • u kota – kuweta tuż obok,
  • możliwość schowania się (budka, karton, wnęka).

Zasłoń okna zasłonami lub kocami. Włącz w tle radio, muzykę lub biały szum, by częściowo zagłuszyć hałas z zewnątrz. Na kilka dni przed sylwestrem podłącz dyfuzor feromonów (Adaptil dla psów, Feliway dla kotów) – potrzebują czasu, by zacząć działać.

Spędzaj z pupilem krótkie, przyjemne chwile właśnie w tej „bazie”, tak by kojarzyła się z bezpieczeństwem.

Dzień sylwestra – plan godzina po godzinie

Rano

  • Długi, intensywny spacer z psem – najlepiej połączony z zabawą w węszenie, aporty, ćwiczenia posłuszeństwa. Zmęczone, „wygadane” zwierzę ma większą szansę… po prostu zasnąć.
  • Upewnij się, że na spacerze pies ma podwójne zabezpieczenie: szelki + smycz + adresówka.

Popołudnie

  • Kolejne wyjścia robią się coraz krótsze.
  • Ostatni spacer zaplanuj najpóźniej do godziny 20:00. Później ryzyko przypadkowego wystrzału petardy gwałtownie rośnie.
  • Koty i małe zwierzęta (króliki, świnki morskie, ptaki) przenosimy do najcichszego pomieszczenia; klatki częściowo przykrywamy kocem, zostawiając dobrą wentylację.

Wieczór i północ

  • Zamknij wszystkie okna i balkony, zasłoń zasłony. Zablokuj szczeliny, przez które zwierzę mogłoby się przecisnąć w panice.
  • Włącz telewizor, muzykę – dźwięk tła równoważy huk z zewnątrz.
  • Zadbaj, by „baza bezpieczeństwa” była otwarta i dostępna.

Najważniejsza zasada:

Normalny, spokojny opiekun to najlepszy regulator emocji.

Nie panikuj, nie krzycz, nie reaguj nerwowo na każdy huk. Unikaj przesadnego pocieszania („ojej, biedny, biedny!”), bo może to… potwierdzić zwierzęciu, że rzeczywiście jest się czego bać. Lepiej być obok, mówić spokojnym głosem, głaskać, kiedy pupil sam tego szuka.

Po północy nie wychodzimy „na szybkie siusiu”.
To najgorszy moment – huk trwa, petardy latają z balkonów, a pies może zerwać się w jednej sekundzie. Lepiej rozłożyć matę higieniczną i przeczekać, niż ryzykować utratę pupila.

Farmakologia – tylko z lekarzem, nie „z internetu”

– Bardzo ważne: nie podajemy zwierzętom ludzkich leków uspokajających – ostrzega lekarz.

Popularny niegdyś „środek na sylwestra”, który działał szybko, w praktyce paraliżował ciało, ale nie łagodził lęku. Zwierzę wyglądało na spokojne i otumanione, podczas gdy wewnętrznie przeżywało dramat.

Dlatego:

  • o lekach rozmawiamy z lekarzem weterynarii z wyprzedzeniem,
  • nie eksperymentujemy 31 grudnia,
  • nie stosujemy „sprawdzonych tabletek od sąsiadki”.

A jeśli mimo wszystko pupil ucieknie?

Nawet przy najlepszym planie może się zdarzyć, że przestraszone zwierzę ucieknie. Wtedy liczy się każda minuta.

Pierwsze 30 minut

  • Objdź najbliższą okolicę, wołaj spokojnie, możesz użyć ulubionych smakołyków czy szeleszczącego opakowania.
  • Zostaw otwarte drzwi lub furtkę.
  • Nie biegnij za zwierzęciem, nie głośno nie krzycz – to tylko podkręca panikę.

Pierwsze 2 godziny

  • W miejscu zaginięcia zostaw zapach z domu: noszoną koszulkę, legowisko, koc.
  • Powiadom lokalne schronisko, lecznice, straż miejską, sąsiadów.

Do 12 godzin

  • Przygotuj i rozwieś plakaty „ZAGINĄŁ” z wyraźnym zdjęciem, opisem i numerem telefonu – w promieniu 1–2 km.
  • Dodaj ogłoszenia w lokalnych grupach na Facebooku, serwisach ogłoszeniowych.

Koty zwykle kryją się bardzo blisko domu (100–300 m) i często nie reagują na wołanie. Szukaj ich o świcie i zmierzchu, zaglądając systematycznie w:

  • piwnice, komórki, garaże,
  • zakamarki pod schodami,
  • pod samochody, gęste krzewy.

Warto rozważyć wypożyczenie żywołownej pułapki ze schroniska i ustawienie jej w osłoniętym, bezpiecznym miejscu.

Gdy znajdziesz psa lub kota, podchodź spokojnie. Sprawdź adresówkę; jeśli jej brak – zanieś zwierzę do najbliższej lecznicy lub schroniska, gdzie odczytają mikroczip.

Zawsze weryfikuj osobę zgłaszającą się po zwierzę (proś o zdjęcia, książeczkę zdrowia, zgodność danych z adresówką) – niestety zdarzają się i nadużycia.

Można świętować inaczej

Ilustracja kobiety siedzącej na podłodze i tulącej psa; oboje stykają się nosami w czułym geście bliskości.
Caption:

Coraz więcej miast i osób prywatnych rezygnuje z głośnych fajerwerków, wybierając pokazy laserowe, ciche iluminacje czy po prostu… spokojne świętowanie w domu.

To tylko kwestia decyzji i empatii.

Sylwester może być kolorowy, ale bez cierpienia. To nasz wybór.

NAJWAŻNIEJSZE – CO MUSISZ WIEDZIEĆ I ZROBIĆ (PIGUŁKA)

SKALA PROBLEMU

  • W sylwestra schroniska przyjmują kilka tysięcy zgłoszeń o zaginionych zwierzętach w 72 godziny.
  • 15–20% zaginionych nigdy nie wraca do domu.
  • Zdarzają się potrącenia, śmiertelne wypadki, zgony ze strachu.
  • 67% psów z każdym rokiem reaguje coraz gorzej – lęk się utrwala.

DLACZEGO TO TAK DZIAŁA

  • Pies słyszy do 65 000 Hz, kot do 79 000 Hz (człowiek do 20 000 Hz).
  • Petarda: 150–170 dB – powyżej progu bólu zwierząt (~130 dB).
  • Tętno może wzrosnąć nawet dwukrotnie, oddech przyspiesza 3–4 razy.
  • 43% psów ma objawy lękowe przez 3–4 tygodnie po sylwestrze.

3–4 TYGODNIE PRZED:

  • Zaktualizuj mikroczip i adresówkę (aktualny numer telefonu!).
  • Zabezpiecz psa: szelki typu guard + mocna smycz; rozważ GPS.
  • Zacznij oswajanie z dźwiękami petard (cicho przy jedzeniu/zabawie).
  • Umów wizytę u lekarza weterynarii – feromony, suplementy, ewentualne leki.

7–10 DNI PRZED:

  • Utrzymuj stały rytm dnia.
  • Unikaj nowych stresów (remont, głośne imprezy).
  • Zwiększ aktywność fizyczną i umysłową.
  • Przygotuj „bazę bezpieczeństwa” – najcichszy pokój, zasłonięte okna, legowisko, woda (dla kota także kuweta).
  • Włącz tło dźwiękowe (radio, muzyka).
  • Podłącz feromony (Adaptil, Feliway).

DZIEŃ SYLWESTRA:

  • Rano: długi, męczący spacer z psem.
  • Ostatnie wyjście: najpóźniej do 20:00.
  • Zawsze: szelki + smycz + adresówka.
  • Zamknij okna, balkony, zasłoń zasłony, przygotuj „bazę”.
  • Przenieś małe zwierzęta w najcichsze miejsce, klatki częściowo przykryj.

WIECZÓR I PÓŁNOC:

  • Zachowuj się normalnie, spokojnie.
  • Nie pocieszaj nadmiernie, ale bądź dostępny, jeśli zwierzę szuka kontaktu.
  • Głośne tło (TV, radio), zasłonięte okna.
  • Nie otwieraj drzwi ani okien podczas wystrzałów.
  • Nie wychodź z psem po północy – lepiej użyć maty w domu.

PO SYLWESTRZE:

  • Pozwól pupilowi odespać i dojść do siebie.
  • Pierwszy spacer – dopiero gdy naprawdę ucichnie, krótki, w spokojne miejsce.
  • Jeśli lęk, brak apetytu, problemy ze snem trwają ponad 4–5 dni → konsultacja z lekarzem lub behawiorystą.

ABSOLUTNIE NIE RÓB:

  • Nie podawaj ludzkich leków uspokajających.
  • Nie stosuj starych środków paraliżujących ciało (np. acepromazyny) – lęk zostaje.
  • Nie goni uciekającego psa – to potęguje panikę.
  • Nie organizuj hałaśliwych poszukiwań z tłumem ludzi.

JEŚLI ZWIERZĘ UCIEKNIE:

  • 0–30 min – obchód okolicy, spokojne wołanie, otwarte drzwi/furtka.
  • Do 2 h – zostaw ubranie/legowisko w miejscu zaginięcia, powiadom schronisko, lecznice, straż, sąsiadów.
  • Do 12 h – plakaty „ZAGINĄŁ” + ogłoszenia w social mediach.
  • Kotów szukaj blisko domu (100–300 m), systematycznie, o świcie i zmierzchu.
  • Znalezione zwierzę oddaj do lecznicy/schroniska – tam odczytają mikroczip.

Zachęcamy do przeczytania pełnej wersji artykułu w kwartalniku „Sage Medica – Magazyn Medyczny”. Dostępny online oraz stacjonarnie w przychodni – do wyczerpania nakładu.

Treści zamieszczone w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią one porady medycznej, diagnozy ani zaleceń terapeutycznych i nie mogą zastąpić konsultacji z wykwalifikowanym lekarzem lub innym specjalistą ochrony zdrowia.

Każda sytuacja zdrowotna jest indywidualna i wymaga profesjonalnej oceny medycznej. W przypadku problemów zdrowotnych lub wątpliwości dotyczących stanu zdrowia, zawsze należy skonsultować się z lekarzem.

Redakcja oraz autorzy artykułu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki podjętych działań na podstawie informacji zawartych w tym materiale. Wykorzystanie prezentowanych treści następuje na własną odpowiedzialność czytelnika.

Informacje medyczne ulegają ciągłym zmianom w związku z postępem nauki i medycyny. Dokładamy wszelkich starań, aby treści były aktualne i rzetelne, jednak nie gwarantujemy ich kompletności ani aktualności.

Categories

Czytaj: