Tonięcie rzadko wygląda jak scena z filmu. Nie zawsze jest krzyk, gwałtowne machanie rękami i wołanie o pomoc. Często jest cisza, chaotyczny ruch i walka o każdy oddech.
Jak mówi Przemysław Just, ratownik medyczny pracujący na co dzień w zespołach wyjazdowych ratownictwa medycznego: „Człowiek dusi się w ciszy. Tonący często nie krzyczy, bo każdą chwilę nad wodą wykorzystuje na złapanie oddechu”.
Dlatego nad wodą liczy się uważność, szybkie wezwanie pomocy i rozsądna reakcja z brzegu.

Jak wygląda tonięcie?
Osoba tonąca może nie wołać o pomoc, bo próbuje oddychać. Nie zawsze ma siłę na krzyk. Zamiast tego można zauważyć nieskoordynowane ruchy, częste zanurzanie się, chaotyczne próby utrzymania głowy nad wodą albo zachowanie, które „nie pasuje” do spokojnej kąpieli.
Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że tonięcie pozostaje istotnym i często niedostatecznie zauważanym problemem zdrowia publicznego, a zapobieganie wymaga między innymi nadzoru, ograniczania ryzykownych zachowań i szybkiej reakcji.
Kiedy kończy się obserwacja, a zaczyna reakcja?
Jeśli zachowanie osoby w wodzie budzi niepokój, lepiej zareagować wcześniej niż czekać na pewność.
Na kąpielisku strzeżonym należy natychmiast zgłosić sytuację ratownikowi. Jeśli ratownika nie ma, trzeba zadzwonić pod numer 112 i możliwie dokładnie podać miejsce zdarzenia.
W zgłoszeniu warto powiedzieć:
- gdzie dokładnie doszło do zdarzenia,
- ile osób może potrzebować pomocy,
- co widać na wodzie,
- czy osoba jest przytomna,
- czy ktoś już udziela pomocy.
Jak pomóc z brzegu?
Najważniejsza zasada brzmi: nie wskakuj do wody bez przeszkolenia i sprzętu.
Osoba tonąca, niedotleniona i przestraszona, może chwytać ratownika w sposób niekontrolowany. Wtedy z jednej osoby poszkodowanej mogą zrobić się dwie.
Z brzegu można:
- wezwać pomoc,
- wskazać dokładne miejsce osobie alarmującej służby,
- rzucić koło ratunkowe, bojkę, linę, kapok albo inny pływający przedmiot,
- nie spuszczać osoby z oczu,
- poprosić konkretną osobę obok o pomoc, zamiast krzyczeć ogólnie „niech ktoś zadzwoni”.
Państwowa Straż Pożarna przypomina, że nad wodą należy korzystać z miejsc strzeżonych, nie przeceniać swoich umiejętności i nie utrudniać pracy ratownikom, gdy trwa akcja pomocy.
Co zrobić po wyciągnięciu osoby z wody?
Najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo miejsca i wezwać pomoc, jeśli nie zostało to zrobione wcześniej.
Następnie należy sprawdzić, czy osoba reaguje i czy oddycha. Jeśli jest nieprzytomna, ale oddycha, trzeba monitorować oddech do przyjazdu służb. Jeśli nie oddycha, konieczna jest resuscytacja krążeniowo-oddechowa.
W przypadku tonięcia wytyczne resuscytacyjne podkreślają znaczenie oddechów ratowniczych, ponieważ zatrzymanie krążenia najczęściej wynika z niedotlenienia. Europejska Rada Resuscytacji zaleca rozpoczęcie od pięciu oddechów ratowniczych, jeśli osoba udzielająca pomocy jest przeszkolona i potrafi je wykonać.
Jeśli ktoś nie pamięta procedur albo działa w silnym stresie, powinien pozostać na linii z dyspozytorem. Dyspozytor poprowadzi przez kolejne kroki.
Co po zachłyśnięciu wodą?
Jeśli po incydencie osoba kaszle, ma duszność, jest senna, splątana, nietypowo się zachowuje albo objawy nie ustępują, potrzebna jest pilna konsultacja medyczna.
Określenia takie jak „suche utonięcie” lub „wtórne utonięcie” bywają mylące. Amerykański Czerwony Krzyż wyjaśnia, że jeśli po niewielkim zachłyśnięciu objawy szybko ustępują i osoba wraca do normalnego funkcjonowania, można ją obserwować, ale kaszel, trudności z oddychaniem, senność lub splątanie wymagają pomocy medycznej.
Szczególnej ostrożności wymagają dzieci, bo nie zawsze potrafią dokładnie opisać, co czują.
Alkohol nad wodą zwiększa ryzyko
Alkohol pogarsza ocenę sytuacji, koordynację i reakcję. Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina, że wchodzenie do wody po alkoholu jest niebezpieczne i bezwzględnie odradzane.
Zasada jest prosta: po alkoholu nie wchodzimy do wody i nie korzystamy ze sprzętu wodnego.
FAQ
Czy tonący zawsze krzyczy?
Nie. Osoba tonąca często walczy o oddech i może nie być w stanie wołać o pomoc.
Czy można wskoczyć do wody, żeby kogoś ratować?
Bez przeszkolenia i sprzętu jest to bardzo ryzykowne. Bezpieczniej wezwać pomoc i podać lub rzucić coś, czego osoba w wodzie może się chwycić.
Kiedy po zachłyśnięciu trzeba szukać pomocy?
Gdy pojawia się duszność, uporczywy kaszel, senność, splątanie, nietypowe zachowanie, ból w klatce piersiowej albo objawy nie ustępują.
W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod numer 112. Wątpliwości po zachłyśnięciu, urazie lub zasłabnięciu nad wodą warto omówić z personelem medycznym.




